Wymuszenia i ukrywanie majątku.
Gdy słyszymy o tym, że ktoś ukrył majątek albo przepisał na osoby trzecie, to zapewne myślimy że najprawdopodobniej to jakiś oszust albo po części bankrut albo hazardzista który resztę majątku chce ukryć przed wierzycielami, przed komornikiem. To prawda, w wielu przypadkach taki cel przyświeca ukrywającym swój majątek. Jednak takie zachowania mogą być podyktowane czymś zgoła innym. Mam na myśli wymuszenia, wymuszenia rozbójnicze, te już dokonane w stosunku do ofiary albo gdy ktoś liczy się z tym że może paść ofiarą wymuszenia. Ile osób co roku pada w tym zakresie ofiarą przestępców, tego nie wiadomo. Może i prowadzone są w tym zakresie oficjalne statystyki w zakresie zgłoszeń, ale nie wiadomo, ile pokrzywdzonych osób nie zgłasza się na Policję będąc zastraszonymi, lub po prostu nie mając zaufania do stróżów prawa. Wymuszenia mogą przyjąć różną formę. Mnie jakoś nie daje spokoju forma o której krótko teraz. Jeżeli wierzyć jednemu z klientów firmy w której pracuję, kontrahentka z podejrzanego środowiska była mu winna (i tak naprawdę chyba dale j jest winna) spora sumę pieniędzy. Nasłała na niego gangsterów którzy wywieźli go samochodem i zmusili go do podpisania pokwitowania, jakoby w gotówce przyjął zapłatę. Zgłosił to na Policję ale sprawa została umorzona z braku dowodów. Może pomyślałeś, Drogi Czytelniku, że Ty byś się nie dał i niczego być nie podpisał. Ja w pierwszej chwili też tak sobie pomyślałem. Jednak czy na pewno nie podpisalibyśmy, np. z pistoletem wycelowanym np. w nogę? Albo (w innej sytuacji) nie oddasz portfela gdy zbir na ulicy wyceluje w Ciebie pistolet? Równie dobrze bandyci mogą zmusić do podpisania fikcyjnej umowy pożyczki, do podpisania uznania długu, że niby pożyczyłeś od nich pieniądze. Umowa pożyczki spisana na przysłowiowym kolanie też jest ważna, nie musi być sporządzona notarialnie. Następnie po prostu wystąpią z pozwem o zapłatę tej nieistniejącej pożyczki, otrzymają z sądu prawomocny nakaz zapłaty i skierują do komornika wniosek o wszczęcie egzekucji z Twojej nieruchomości. Mogą też zmusić do przepisania, darowania im nieruchomości, tego nie da się zrobić na kolanie, musi być forma notarialna. Jednak dla gangsterów nie stanowi problemu "zmotywowanie" ofiary do dobrowolnego stawienia się u notariusza, aby dokonać wszelkich niezbędnych formalności w związku ze zmianą właściciela nieruchomości. Nastepnie zagospodarują ją lub po prostu sprzedadzą szybciej niż miałoby to miejsce w postępowaniu egzekucyjnym zakończonym zlicytowaniem nieruchomości. Jeżeli więc dysponujesz sporym majątkiem, albo po prostu jeżeli już czegoś się dorobiłeś, to na wszelki wypadek powinieneś się liczyć z ewentualnościami o których wyżej. Przestępcy mogą mieć swoich informatorów w Urzędzie Skarbowym, w banku, mogą mieć po swojej stronie skorumpowanych policjantów, prokuratorów. Mogą więc pozyskać nielegalnie informacje o Twoim majątku, w którym banku masz lokatę. A gdy padniesz ofiarą przestępstwa i zgłosisz to na Policję, to efekt może okazać się przeciwny do tego którego się spodziewałeś. Nie piszę to o żulach z osiedlowego baru, piszę o zorganizowanej przestępczości z koneksjami, układami, pisze o mafii. To zjawisko może występować w każdej miejscowości. Może więc warto rozważyć ukrycie chociaż części majątku i nie obnoszenie się ze swoim bogactwem.
Przy okazji, jeśli podpisujesz jako pożyczkobiorca umowę zwłaszcza jakiejś pożyczki pozabankowej, to po pierwsze nie zapomnij zażądać jednego jej egzemplarza dla siebie, oczywiście podpisanego ze strony pożyczkodawcy. Po drugie, dopilnuj aby kwota pożyczki została ujęta także słownie (a nie tylko cyframi) i aby nie pozostało miejsca na dopisanie np. jednego zera lub więcej zer... Czyli, aby umowy pożyczki np. na 10000 zł. i po otrzymaniu przez Ciebie właśnie 10000 zł., pożyczkodawca nie mógł przeprawić - sfałszować jej na kwotę 100000 zł. Tego typu przypadki miały miejsce, a jakże.
Zastrzeżenie prawne: Autor jest daleki od sugerowania, że instytucje wymienione w powyższym artykule są skorumpowane, lecz ma na myśli tylko ewentualne incydentalne przypadki nieuczciwych pracowników i urzędników.
|